SUKCES MIERZONY W CENTYMETRACH

IMG_1949Każda z nich miała inny cel. Dla Agnieszki, Eli i Hanny ważne było wymodelowanie sylwetki i płaski brzuch. Katarzynie zależało na wysmukleniu dolnych partii ciała, szczególnie nóg. Michalina i Karolina marzyły o tym, żeby schudnąć.

– Siłownia? Ja nie wsiadam nawet na rower – zarzekała się Hanna, kiedy okazało się, że trener Mateusz Miłek, ma zamiar spotykać się z nią wśród przyrządów i o zgrozo – trenować. Miesiąc i jeden rozmiar później kiedy pędzi na siłownię nic nie jest w stanie jej zatrzymać. – Uszczypnij mnie – ze śmiechem prosi jej szwagier – to chyba niemożliwe. A jednak, trener Mateusz Miłek z zespołu trenerów Sportandbody.pl przekonał do regularnych ćwiczeń dziewięć uczestniczek programu Metamorfozy.com. Mamy i córki długo nie wierzyły, że sport może być przyjemny. A jednak prognozy Mateusza sprawdziły się. Po miesiącu ćwiczeń nie mogły doczekać się kolejnych treningów.

IMG_1955

– Trening każdej z pań uwzględniał cel, który chciała osiągnąć w stosunkowo krótkim czasie, ale też musiał być dostosowany do możliwości fizycznych i trybu życia – mówi Mateusz. Nie było łatwo, ale Mateusz jest mistrzem motywacji. – Najtrudniej było zachęcić dziewczyny do tych, które wywoływały ból w mięśniach oraz powodowały ,że pot ciekł po czole – śmieje się. – Większość z nich nie miała do tej pory styczności z systematyczną aktywnością fizyczną więc im ćwiczenia stawały się cięższe, tym mocniej musiałem je motywować do działania.

 Jak? Jest wiele sposobów – żartuje Mateusz Miłek – Na każdego działa co innego. Na przykład głośne odliczanie podczas ćwiczeń, hasła motywacyjne, „nakręcanie na wysiłek i ból treningowy „, co bardzo lubię robić, ale też spokojna rozmowa. Każda z pań ma inną osobowość więc podczas pracy z każdą z  dziewczyn trzeba było szukać odpowiedniej drogi do sukcesu .

IMG_1464-ok

Sukces mierzony w centymetrach to powód do dumy trenera i jego drużyny.

Panie schudły w sumie 40 kilogramów ! Ubyło im też 40 centymetrów i 10 rozmiarów!

– Było mi trudno wcisnąć w mój plan dnia regularne ćwiczenia i zabiegi Icoone i I-lipo, zrezygnować z kawy i gorących pryszniców. Ale udało się i nie żałuję – efekty są spektakularne – cieszyła się Katarzyna, dumnie prezentując podczas Gali dopasowaną sukienkę. Hanna przegrała zakład ze stylistką. Nie wierzyła, że sukienka o dwa rozmiary mniejsza, niż przed programem będzie na niej leżeć jak ulał. Paulina jest dumna ze swoich nowych smukłych jędrnych ud i bioder, a Karolina przeszła po wybiegu jak modelka.

– Do efektów jakie dają zabiegi Icoone i I -lipo w połączeniu z ćwiczeniami trzeba dopisać jeszcze jeden – dobre samopoczucie – mówi dr Katarzyna Jasiewicz, z Instytutu Piękna Consensus med, pomysłodawczyni programu Metamorfozy.com

   IMG_2020

 Jak udało się osiągnąć takie rezultaty? – Przede wszystkim dzięki zaangażowaniu uczestniczek programu Metamorfozy.com. Bez tego nic by się nie udało – przyznaje. Na treningach dawały z siebie wszystko. Ich programy treningowe obejmowały zestawy ćwiczeń kształtujących odpowiednie partie mięśniowe, dłuższe ale niebyt intensywne treningi aerobowe np. bieg na bieżni, rower, pływanie na zmianę z treningami interwałowymi ( na przemian szybkie i wolne tempo). Zwracałem też uwagę na ustalenie zbilansowanej diety i spożywanie odpowiedniej ilości posiłków. Trening i dieta tworzą całość. Nie da się zlekceważyć diety, jeść byle czego i osiągnąć celu samym treningiem. Teoretycznie to możliwe, w praktyce – jedząc nieodpowiednio sabotujemy swoje wysiłki. Treningiem robimy jeden krok w przód, pizzą i colą po treningu – dwa w tył. Na pewno istotne jest właściwe nawodnienie organizmu, czyli picie wody przez cały dzień małymi łykami. O tym zapominamy najczęściej. 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: